
W nowym wydaniu oprócz dodania jeszcze większej liczby zdjęć (m.in. kolejne marsjańskie panoramy wykonane przez łaziki NASA; w sumie danych jest ponad 2x więcej niż w poprzedniej wersji) znalazły się też i nowe funkcje: obsługa kontrolera XBOX oraz SpaceNavigator, tryb pełnoekranowy (przycisk F11)...

SolarSystem można porównać do Celestii, choć (jak na razie) WWT ustępuje jej pod względem grafiki, ilości ciał niebieskich (nie ma np. wszystkich księżyców) i możliwości konfiguracyjnych. Krótkie porównanie obu programów na blogu Ogle Earth, tam też sposób na dodanie do Celestii bazy galaktyk (mniejszej niż w WWT, ok. 250 tysięcy galaktyk).
PS Microsoft Research oprócz WWT ma na swoim koncie inny ciekawy program - Photosynth. Dotychczas dostepny był on w wersji online tj. zdjęcia dodane przez użytkownika były wysyłane na serwer, tam automatycznie generował się model 3D, a następnie gotowa prezentacja była udostępniana w sieci. Nie każdemu mogło się to podobać - przesyłanie zdjęć w celu ich przetworzenia jeszcze można by jakoś przeboleć, ale brak możliwości zachowania końcowego efektu tylko dla siebie, bez dzielenia się nim z całym światem, stanowi znaczącą niedogodność. Problem ten powinien wkrótce zniknąć, a to za sprawą GeoSynth czyli po prostu Photosynth w wersji offline. Cały wspomniany proces będzie się odbywał na lokalnym komputerze.
PS PS Kolejny ciekawy program do sklejania zdjęć od Microsoftu, choć w tym przypadku chodzi już o tradycyjne płaskie panoramy, to ICE - Image Composite Editor. Również i tutaj proces łączenia zachodzi automatycznie, a rezultaty nie ustępują (lub wręcz przewyższają) temu, co można uzyskać z bardziej rozbudowanych programów w rodzaju hugina. Pod względem szybkości ICE zostawia wszystkich w tyle - stworzenie panoramy to kwestia góra kilkudziesięciu sekund, gdy podobny program Autostitch potrzebuje kilku minut.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz