23 lipca 1972 roku wystrzelono powstałego w wyniku współpracy amerykańskich agencji NASA i USGS satelitę ERTS (Earth Resources Technology Satellite). Został on później przemianowany na Landsat 1 i stał się pierwszym z serii satelitów dokumentujących wygląd naszej planety i zachodzące na niej zmiany.
Pomijając nieudany start Landsata 6 oraz okazjonalne awarie instrumentów, cały program okazał się wielkim sukcesem. Stało się tak dzięki niezawodności oraz żywotności poszczególnych sond (Landsat 5 spędził na orbicie już 28 lat - 25 ponad planowany czas misji), a także dzięki dostępności i popularności zbieranych przez Landsaty danych. Dane te początkowo można było zamówić na dyskach, potem pojawiły się
serwisy umożliwiające ich pobranie prosto z sieci bez opłat i ograniczeń.
Zdjęcia Landsata świetnie znane są badaczom, nauczycielom i studentom. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że każdy kiedyś miał z nimi do czynienia - a przynajmniej każdy, kto kiedykolwiek używał serwisów i programów takich jak Google Maps, Google Earth, NASA World Wind - bowiem to z Landsata pochodzą podstawowe zdjęcia o średniej rozdzielczości dla całego świata.
 |
| LDCM |
Co dalej? Już na początku przyszłego roku (11 lutego 2013) planowany jest start misji LDCM (Landsat Data Continuity Mission) czyli Landsata 8. Pozwoli on zastąpić wysłużoną piątkę i siódemkę oraz daje nadzieję, że za 10 lat obchodzić będziemy złotą rocznicę programu.
 |
| Van Gogh? Nie, Gotlandia widziana oczami Landsata. |