- w Google Earth/Maps pojawiły się pierwsze zdjęcia lotnicze naszego kraju - ortofotomapy Krakowa, Poznania, Łodzi i Wrocławia dostarczyła firma MGGP Aero [wszystkie obszary w kml]
- ponadto w Google Earth dodano historyczne zdjęcia Warszawy, Gdańska i Wrocławia - poza tym są też miasta z Niemiec, Francji i Włoch
- Łódzki Internetowy System Informacji o Terenie (InterSIT) wzbogacił się o ortofotomapę lotniczą z 2009 o rozdzielczości 20 cm
- w portalu Polska.pl opublikowano 12 zdigitalizowanych atlasów morskich pochodzących z XVI, XVII i XVIII wieku
- Google Earth posiada wysokiej jakości dane batymetryczne (ukształtowanie dna morskiego) dla wybranych obszarów
- Nokia zaoferowała użytkownikom (niektórych) telefonów tej marki bezpłatne mapy i program do nawigacji GPS - Ovi Maps
- dwie aktualizacje w Bing Maps - jest dużo miast z Polski m.in. Kraków i Warszawa [mapa dodanych obszarów]
- Madryt 3D w Google Earth - podobno jest to największe zagęszczenie modeli budynków w całym wirtualnym świecie
- najciekawsze zdjęcia z satelity Geo-Eye w Google Earth
- najnowsze mapy Merkurego i Enceladusa - dodatek do World Wind
GeoBlog: Google Earth, NASA World Wind, ArcGIS Explorer, Google Maps, Bing Maps, Geoportal, Quantum GIS
czwartek, lutego 04, 2010
Dane stare i nowe
W ciągu ostatnich dni produkty mapowe Google'a i Microsoftu doczekały się kilku znaczących aktualizacji danych. Co ważne, w znacznym stopniu objęty nimi został obszar Polski. Pojawiło się też sporo innych źródeł z ciekawymi mapami. I tak:
czwartek, stycznia 21, 2010
Pomoc dla Haiti
Po niedawnym trzęsieniu ziemi jakie nawiedziło ten kraj, z całego świata napływa pomoc. Nie jest to jedynie wsparcie materialne i pieniężne. Równie ważne są informacje pozwalające na ocenę skutków katastrofy, szybkie dotarcie do poszkodowanych oraz sprawną koordynację działań. Do tych celów niezbędne są dokładne i aktualne mapy oraz zdjęcia lotnicze i satelitarne.
Swoje dane udostępniły niemal wszystkie liczące się firmy: DigitalGlobe, GeoEye, SPOT, Google i Bing oraz amerykańska agencja NOAA. Wykonano również zdjęcia lotnicze z samolotów bezzałogowych. W pomoc zaangażowali się też uczestnicy OpenStreetMap, którzy na bazie udostępnionych zdjęć stworzyli dokładną mapę obszaru. Ponadto wsparcie w postaci oprogramowania zaoferowało ESRI.
Swoje dane udostępniły niemal wszystkie liczące się firmy: DigitalGlobe, GeoEye, SPOT, Google i Bing oraz amerykańska agencja NOAA. Wykonano również zdjęcia lotnicze z samolotów bezzałogowych. W pomoc zaangażowali się też uczestnicy OpenStreetMap, którzy na bazie udostępnionych zdjęć stworzyli dokładną mapę obszaru. Ponadto wsparcie w postaci oprogramowania zaoferowało ESRI.
wtorek, stycznia 12, 2010
QGIS 1.4 - Enceladus
Pod kodową nazwą Enceladus wydano nową wersję najpopularniejszego (a to ze względu na łatwość obsługi i polską wersję językową) darmowego oprogramowania typu GIS. Podobnie jak przy poprzednich wydaniach "przydomek" programu pochodzi od nazwy księżyca.
Quantum GIS 1.4 przynosi ze sobą ponad 200 poprawionych błędów i 30 nowych funkcjonalności. Z najważniejszych wymienić można m.in.
Enceladus cieszy się naprawdę dużym zainteresowaniem, bo krótko po ogłoszeniu premiery cała strona projektu była niedostępna z powodu wzmożonego ruchu. Obecnie wszystko jednak powinno działać OK.
1.4 jest przedostatnim wydaniem z linii 1.x. Planowany jest jeszcze 1.5, po którym w drugiej połowie roku pojawi się QGIS 2.0, zrywający z dotychczasowym API (co oznacza, że wszystkie istniejące pluginy będą musiały być przepisane na nowo).
PS Z "poważniejszych" i komercyjnych rozwiązań: nie ukaże się wersja 9.4 pakietu ArcGIS od ESRI... postanowiono bowiem zmienić numerek na 10 - według zapowiedzi ma to być prawdziwy 3D GIS (więcej)
Quantum GIS 1.4 przynosi ze sobą ponad 200 poprawionych błędów i 30 nowych funkcjonalności. Z najważniejszych wymienić można m.in.
- rozbudowana edycja symboliki warstw wektorowych
- narzędzie Field Calculator dla tabel atrybutów
- render caching, przyspieszający rysowanie warstw
- zmiany w interfejsie programu (nowy układ okien ustawień, odświeżone ikony)
Enceladus cieszy się naprawdę dużym zainteresowaniem, bo krótko po ogłoszeniu premiery cała strona projektu była niedostępna z powodu wzmożonego ruchu. Obecnie wszystko jednak powinno działać OK.
1.4 jest przedostatnim wydaniem z linii 1.x. Planowany jest jeszcze 1.5, po którym w drugiej połowie roku pojawi się QGIS 2.0, zrywający z dotychczasowym API (co oznacza, że wszystkie istniejące pluginy będą musiały być przepisane na nowo).
PS Z "poważniejszych" i komercyjnych rozwiązań: nie ukaże się wersja 9.4 pakietu ArcGIS od ESRI... postanowiono bowiem zmienić numerek na 10 - według zapowiedzi ma to być prawdziwy 3D GIS (więcej)
sobota, grudnia 19, 2009
10 lat satelity Terra
MODIS czyli Moderate-Resolution Imaging Spectroradiometer pozwala na rejestrację danych w 36 kanałach spektralnych w rozdzielczości od 1km do 250m. Drugi egzemplarz MODIS umieszczono na "młodszym bracie Terry" - wystrzelonym w maju 2002 satelicie Aqua (EOS PM-1). Terra i Aqua wzajemnie się uzupełniają, oba krążą po orbitach biegunowych na wysokości ok. 700km, z czasem obiegu ~1,5h. Terra przecina równik przed południem, natomiast Aqua po południu czasu lokalnego (stąd skróty AM i PM). Razem są w stanie zobrazować całą planetę w przeciągu 1-2 dni.
niedziela, grudnia 13, 2009
Wolne mapy
*Nie, tytuł nie odnosi się do szybkości działania serwerów Geoportalu ;) Choć i o nim będzie mowa... No, ale do rzeczy:
Miesiąc temu rząd brytyjski (i to w osobie samego premiera Gordona Browna) ogłosił, że od kwietnia 2010r. ponad 2000 zbiorów danych z zasobu Ordance Survey zostanie powszechnie udostępnionych w sieci i to bez jakichkolwiek opłat.
Brak na razie szczegółów co do formy i treści - jak ma to udostępnianie wyglądać i jakie mapy będą uwolnione - ale już teraz mówi się, że ma ono obejmować mapy od skali 1:10 000 wzwyż, również do celów komercyjnych. Wciąż jednak nie wiadomo czy dotyczyć to ma też danych źródłowych (wektorowych), czy jedynie gotowych map rastrowych dostępnych przez serwisy sieciowe. OS nadal będzie mogło czerpać zyski z tzw. Master Map w skali 1:1250 (już teraz jest to główne źródło dochodów agencji).
Miesiąc temu rząd brytyjski (i to w osobie samego premiera Gordona Browna) ogłosił, że od kwietnia 2010r. ponad 2000 zbiorów danych z zasobu Ordance Survey zostanie powszechnie udostępnionych w sieci i to bez jakichkolwiek opłat.
Ordnance Survey to rządowa agencja Wielkiej Brytanii zajmująca się tworzeniem map, której początki sięgają jeszcze czasów wojen napoleońskich. Odpowiednikiem (choć może nie w 100%) OS w Polsce jest GUGiK.
Brak na razie szczegółów co do formy i treści - jak ma to udostępnianie wyglądać i jakie mapy będą uwolnione - ale już teraz mówi się, że ma ono obejmować mapy od skali 1:10 000 wzwyż, również do celów komercyjnych. Wciąż jednak nie wiadomo czy dotyczyć to ma też danych źródłowych (wektorowych), czy jedynie gotowych map rastrowych dostępnych przez serwisy sieciowe. OS nadal będzie mogło czerpać zyski z tzw. Master Map w skali 1:1250 (już teraz jest to główne źródło dochodów agencji).
Jest to wielki sukces kampanii Free Our Data, która od ponad 3 lat walczyła o udostępnienie obywatelom danych przestrzennych zbieranych z ich podatków. Za kampanią stoi jeden z największych brytyjskich dzienników The Guardian, a jej idee popiera m.in. uznawany za twórcę WWW Tim Berners-Lee.
czwartek, grudnia 03, 2009
Bing Maps Explore
Microsoft pokazał nową odsłonę swojego serwisu mapowego. Wersja ta jest w fazie beta i wymaga Silverlight, ale naprawdę warto poświęcić te kilka chwil na instalację wtyczki.
Nie ma sensu dużo pisać, bo słowa i tak nie przekażą wrażeń jakie oferuje Bing Maps w silverlightowym wydaniu. O wiele lepiej po prostu odpalić mapy i przekonać się na własne oczy. (Oczekiwana reakcja to: Wow!)
W każdym razie z poziomu przeglądarki map mamy teraz dostęp do scen z Photosyntha, ulepszonego Bird's Eye (nie tylko dla miast, ale również dla obiektów terenowych jak góry itp.) oraz zdjęć Streetside (w zasadzie odpowiednik Google StreetView...). I co najważniejsze, nie są to po prostu niepowiązane ze sobą i niezależne tryby przeglądania, ale spójna całość (polecam zobaczyć przejścia mapa<>Bird's Eye<>Streetside) zrealizowana w środowisku trójwymiarowym.
Bing Maps jest kolejnym krokiem do czegoś, co określa się angielskim terminem immersion - po polsku byłoby to pewnie coś w stylu otoczenia/zanurzenia w wirtualnej rzeczywistości. Rzeczywistości spójnej i kompletnej, bez skokowych przejść między lokacjami czy ekranów ładowania kolejnych etapów.
Gdyby jednak ktoś chciał koniecznie poczytać więcej o tych i innych nowych funkcjach:
Bing Maps Blog
Mapperz
GeoWebGuru
Geoforum (po polsku)
Nie ma sensu dużo pisać, bo słowa i tak nie przekażą wrażeń jakie oferuje Bing Maps w silverlightowym wydaniu. O wiele lepiej po prostu odpalić mapy i przekonać się na własne oczy. (Oczekiwana reakcja to: Wow!)
W każdym razie z poziomu przeglądarki map mamy teraz dostęp do scen z Photosyntha, ulepszonego Bird's Eye (nie tylko dla miast, ale również dla obiektów terenowych jak góry itp.) oraz zdjęć Streetside (w zasadzie odpowiednik Google StreetView...). I co najważniejsze, nie są to po prostu niepowiązane ze sobą i niezależne tryby przeglądania, ale spójna całość (polecam zobaczyć przejścia mapa<>Bird's Eye<>Streetside) zrealizowana w środowisku trójwymiarowym.
Bing Maps jest kolejnym krokiem do czegoś, co określa się angielskim terminem immersion - po polsku byłoby to pewnie coś w stylu otoczenia/zanurzenia w wirtualnej rzeczywistości. Rzeczywistości spójnej i kompletnej, bez skokowych przejść między lokacjami czy ekranów ładowania kolejnych etapów.
Gdyby jednak ktoś chciał koniecznie poczytać więcej o tych i innych nowych funkcjach:
Bing Maps Blog
Mapperz
GeoWebGuru
Geoforum (po polsku)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
